Islandia praktycznie

Islandia to takie niezwykłe Państwo, gdzie zwykły pobyt na basenie okazuje się skomplikowany, gdzie można płacić kartą nawet w najbardziej odludnym miejscu, a na drzwiach od samochodu znajdziemy naklejki ostrzegające przed wiatrem. Islandia praktycznie to zbiór 9 ciekawostek, które mogą okazać się przydatne w podróży.

elfy - islandia praktycznie   ELFY

O Elfach krąży mnóstwo legend na Islandii. Ostatnio ich popularność stale rośnie, ponieważ Islandzycy postanowili, że Elfy mogą być kolejną Islandzką atrakcją i postawili na Elfi marketing. Podobno są nawet organizowane wyprawy na poszukiwanie Elfów… 

   NATURA 

Nie ma co ukrywać, że to właśnie natura przyciąga tysiące turystów z całego świata do Islandii. Dlaczego? Wbrew pozorom nie tylko dlatego, że jest tam najwięcej wulkanów w Europie, nie dlatego, że można podziwiać mnóstwo wodospadów, a prosto ze spaceru po lodowcu wskoczyć do źródełka termalnego. Islandia jest wyjątkowa dlatego, że nie ma tam brzydkich miejsc. Każdy kilometr jazdy autem dostarcza niezapomnianych widoków, zazwyczaj bez śladów życia człowieka. Zapraszamy do zapoznania się z postem, w którym opisaliśmy 25 wyjątkowych miejsc, które udało nam się odwiedzić podczas naszego pobytu na Islandii.

   DROGI 

Wokół Islandii biegnie główna droga nr 1. Jest ona dobrze przygotowana, lecz mimo to zdarzają się sytuacje kiedy np. ze względu na duży wiatr droga ta jest zamykana. Jeżeli chodzi o pozostałe drogi – bywa różnie, ale zawsze obecny stan drogi można sprawdzić na www.road.is. Nas nigdy ta strona nie zawiodła i zawsze odzwierciedlała faktyczny stan dróg. Dzięki tej stronie mamy również dostęp do kilkuset kamer umieszczonych wzdłuż głównej drogi.

   MOSTY 

Kiedy planowaliśmy podróż na Islandię i dowiedzieliśmy się o jednokierunkowych mostach to mocno się zastanawialiśmy jak to wygląda w praktyce i czy takie mosty rzeczywiście spotkamy na swojej drodze. Spotkaliśmy – i co więcej, prawie wszystkie mosty na Islandii (a jest ich na prawdę sporo) są jednokierunkowe. Pierwszeństwo ma ten, który pierwszy na niego wjechał. 

   POGODA

Krótko przed naszym wylotem na Islandii panowała wielka wichura. Wiatr był tak silny, że zamknięta była główna Islandzka droga „1” oraz trasa między lotniskiem a stolicą. Spadło też sporo śniegu. Nie było słońca. Zdajemy sobie sprawę, że mogliśmy trafić własnie na taką pogodę. Wiatry na Islandii to normalność – auta z wypożyczalni mają nawet przyklejone naklejki na drzwi ostrzegające przed urwaniem drzwi przez wiatr.

Każdego wieczoru obawialiśmy się jaka pogoda zastanie nas rano. Jesteśmy mega szczęściarzami bo zazwyczaj rano budziło nas słońce. Dla nas Islandzka zima okazała się łaskawa. 

   LUDZIE

Wszyscy Islandczycy zawsze służyli nam pomocą. Ze wszystkimi osobami spotkanymi na swojej drodze w lepszym lub gorszym stopniu dogadacie się po angielsku, a jeżeli nie po angielsku to… po polsku, ponieważ na Islandii mieszka mnóstwo Polaków. 

   PIENIĄDZE 

Przyznamy się – nie mamy pojęcia jak wygląda banknoty na Islandii. Wszędzie (dosłownie wszędzie) można płacić kartą. Długo się zastanawialiśmy czy wymienić gotówkę – ale zaufaliśmy innym blogom, na których wszyscy pisali: nie trzeba wymieniać pieniędzy. 

   CENY 

Tanie bilety do Reykjaviku kuszą. Nam udało się kupić bilety za niecałe 500 zł od osoby w dwie strony. Przeczytałam ostatnio bardzo fajne zdanie na forum podróżniczym, że tani bilet to wstęp do drogiego nieba. I to absolutna prawda. Żywność jest kilkakrotnie droższa niż w Polsce, na wynajęcie auta z napędem 4×4 na tydzień trzeba liczyć minimum 2000 zł, a ceny noclegów zaczynają się od 150 zł za osobę. Za niektóre atrakcje tj. baseny termalne w popularnych miejscowościach, treking po lodowcu, jaskinie lodowe, zjazd do wnętrza wulkanu, oglądanie wielorybów – trzeba czasami wydać nawet… tysiące złotych. Pozytywnie zaskoczyły nas ceny basenów termalnych w mniej turystycznych miejscach oraz ceny paliwa, które okazały się porównywalne do cen w Polsce.

Nasz wyjazd wyniósł nas ok. 3000 ./osobę (spanie w aucie, przejechanie 2200 km, jedzenie z Polski + kupowanie chleba i mleka na miejscu, 2 razy wstęp na baseny termalne) 

Przykładowe ceny (stan na 25.03.2017): 

paliwo (diesel)/litr: 190 ISK – ok. 6,80 zł

paliwo (benzyna 95)/litr: 205 ISK – ok. 7,33 zł

chleb: 400 ISK – ok. 14,31 zł

mleko: 160 ISK – ok. 5,72 zł

płatki śniadaniowe (500gr.): 400 ISK – ok. 14,31 zł

ser żółty (1kg): 1500 ISK – ok. 53,66 zł

pomidory (1kg): 400 ISK – ok. 14,31 zł

jabłka (1kg): 180 ISK – ok. 6,44 zł

czekolada: 250 ISK – ok. 8,94 zł

hod-dog: 550 ISK – ok. 19,68 zł

piwo w sklepie: 400 ISK – ok.  14,31 zł

piwo w barze: 1100 ISK – ok. 39,35 zł

wołowina (1kg): 3500 ISK – ok. 125,21 zł

   SAMOCHÓD 

Prawda jest taka, że bez wypożyczenia auta praktycznie nie da się podróżować po Islandii. Dla nas – najważniejsze było to, że mogliśmy jechać gdzie chcemy, zatrzymywać się kiedy chcemy i oczywiście nasze auto pełniło również rolę hotelu i kuchni. Jeżeli chodzi o auto 4×4 to zimą raczej jest konieczne (chyba, że wybieracie się tylko do Golden Circle), chociaż gdybyśmy teraz pojechali latem na Islandię to również byśmy się zdecydowali na 4×4. 

Nasze auto to Toyota Rav4, a wypożyczalnia, którą zdecydowanie polecamy: Ice Renatal 4×4. Warto wykupić też ubezpieczenie przed kamyczkami, bo tych kamyczków jest sporo i również sporo z nich ląduje na szybie. My skorzystaliśmy z dodatkowego ubezpieczenia Icarhireinsurance.com – koszt na 7 dni – ok. 120 zł (ubezpieczenie obejmowało szkody z obrębie szyb, karoserii i opon na kwotę do 6000 euro).

I jeszcze jedna ważna sprawa! Krążą plotki, że aby wypożyczyć auto trzeba mieć kartę kredytową. Większość wypożyczalni faktycznie jej wymaga, ale nie wszystkie. Nasza nie wymagała – mogliśmy zapłacić zarówno gotówką jak i zwykłą kartą debetową – i uratowało nam to tyłki 😛 

Tutaj znajdziecie zdjęcia z naszej podróży: http://mapowicze.pl/islandia-2017-najpiekniejsze-zdjecia/. 

 

   POBIERZ NASZ PRZEWODNIK PO ISLANDII


 

Podoba Ci się u nas?

Pozdrawiamy Was! 

Mapowicze

Dodaj komentarz

24 komentarzy do "Islandia praktycznie"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Kinga
Gość

Szczerze? Zazwyczaj jestem bardzo odporna na takie marketingowe sztuczki, bo po pierwsze skończyłam etnologię, a po drugie siedzę w świecie internetowych mediów, ale na takie poszukiwania elfów chyba bym się wybrała :D. Islandzka kultura jest niesamowicie fascynująca. Zapewne dużo w tym zasługi jej wyspiarskiego charakteru. Ceny rzeczywiście trochę przerażają. Ale kurczę! Chciałabym kiedyś spędzić w tym drogim raju chociaż kilkanaście dni :).

Rytmy Natury
Gość

Dla natury z chęcią zwiedziłabym Islandię ale nie przepadam za wiatrami, wywołują niepokój.

Klaudyna
Gość

Jak na moją kieszeń taki wypad i tak jest trochę poza zasięgiem, ale rzeczywiście bilety są dość tanie, co z pewnością wiele osób zachęci do podróżowania w te strony.

Szkoda, że nie opatrzyliście wpisu zdjęciami, z chęcią zobaczyłabym, jak piękna jest Islandia widziana Waszymi oczami 🙂

PS. Najbardziej fascynują oczywiście elfie legendy, wspaniała sprawa!

Blazimus
Gość

Cześć. Możesz obnizyc koszty zwiedzajac islandie na autostop lub autobusem.

jarek
Gość

Piękny kraj ten jest widzę, trochę drogo, ale jeśli chcesz przeżyci to trzeba wyczaić nie tani hotel albo wszystko w samochód i jechać w nieznane.

aRTofFOTO
Gość

Bardzo fajny i szybki pogląd na sytuację w tym kraju. Przydatne informacje. Pozdrawiamy i zapraszamy do nas.

Dagagox
Gość

Świetny post! Marzy mi się zwiedzić Islandię.. Ostatnio koleżanka nagrywała tam teledysk i zachwycałam się zdjęciami i filmami
Coś pięknego! Szkoda, że jest tam aż tak drogo, ale dobrze to wiedzieć, bo można się przygotować 🙂 podoba mi się cytat z tanim biletem do drogiego nieba, ale faktucznie tyle w tym prawdy.. Na pewno kiedyś tam pojadę, nie ma oocji, że nie!

Ola
Gość

Ciekawa jestem czy komuś udało się spotkać elfa ;-))))

paulina
Gość

To bardzo przyciągający kraj, ta wspaniała, niezwykła natura, której u nas nie spotkamy – fascynuje. Chyba największą przeszkodą są finanse, ale kto wie, dla chcącego nic trudnego i myślę, że warto odkładać na swoje marzenia 🙂

Smiley Project
Gość

Ah.. Wspomnienia z Islandii! Było wspaniale! A elfy rzeczywiście rosną w popularność 🙂

LiliEss
Gość

Piękna ta Islandia. Moje podróżnicze marzenie jest być tam kiedyś. Uwielbiam takie wpisy z serca gdzie oprócz pięknych fotek zawiera się głębsza historia. Piękne podróże i masa przydatnych informacji. Trafiacie do moich ulubionych zapisanych. Pozdrawiam serdecznie

Monika | Cultural Vagabond
Gość

Fajny post, choć przydałoby się trochę więcej konkretów, np. skąd wypożyczyć auto (nazwa wypożyczali i link do ich strony) czy informacje o miejscach noclegowych 🙂 Czuję jednak z Wami powinowactwo podróżniczych dusz, a to zawsze miło!

wpDiscuz